Kształt golden Retrievera kręcił mnie od dawna, ale nie jest aż tak popularny więc dopiero teraz nadarzyła się okazja i za piątkę mam mojego Rocky-ego. Oglądaliście kiedyś Łosia-Super-Ktosia? Przypomniałam sobie właśnie jego wiernego przyjaciela, latającą wiewiórkę Rocky. Razem ratowali świat przed Nikczemnym Wodzem i jego wspólnikami. Hehe. Dobre czasy.
czwartek, 29 lipca 2021
PETshopping pierwszy na tym blogu
Kształt golden Retrievera kręcił mnie od dawna, ale nie jest aż tak popularny więc dopiero teraz nadarzyła się okazja i za piątkę mam mojego Rocky-ego. Oglądaliście kiedyś Łosia-Super-Ktosia? Przypomniałam sobie właśnie jego wiernego przyjaciela, latającą wiewiórkę Rocky. Razem ratowali świat przed Nikczemnym Wodzem i jego wspólnikami. Hehe. Dobre czasy.
sobota, 3 lipca 2021
Wakacyjna sesja zdjęciowa - insekty
piątek, 4 czerwca 2021
Czekoladowa-urodzinowa pizza
Szczęść Boże i szynka!
Wiecie co? Nie wierzę.
Znowu się zestarzałam, o kolejne 365 dni. Ach... dziwnie się z tym czuję! I tak większość osób z klas równoległych ma po 14, bo poszłam do szkoły rok wcześniej. Nie polecam, zdecydowanie. Chociaż, gdyby popatrzeć na to obiektywnie to może i nawet dobrze, bo ludzie w mym wieku zazwyczaj wolą się starzeć. Nigdy tego nie rozumiałam, nie rozumiem i nie zrozumię. Po co się starzeć? Z chęcią zawsze mogłabym być 10-latką, żyjącą beztroskim życiem, bez żadnych załamań, rozmyślań, problemów, anegdot, dorosłości, klasy siódmej, dawania przykładu młodszym, bycia poważnym, nie wygłupiania się, z telefonem w ręku... I taką staram się być, lecz chyba jak wszyscy wiemy, najbliższe środowisko raczej temu nie służy, wiecie coś na ten temat?
Wiek lat trzynastu, utwierdził mnie w przekonaniu że żyję na świecie już 4754 dni. Słysząc ową liczbę, możnaby pomyśleć że to idiotycznie mało, dlatego będę mówić że mam 4754 days, a nie 13 lat. Ha ha! Aż mi się przypomniało, jak na matmie uczyliśmy się o statystyce i analizowaliśmy "naciągnięte" wykresy z podręcznika. Na serio, naciąganie i rysowanie wykresów w sposób aby przekonać ludzi do swej racji to ciekawa i myślę, że przydatna umiejętność więc poczytajcie sobie o tym. Np. Chcąc przekonać kogoś iż w latach 2015 - 2020 wzrosła produkcja lps na sztuki, a powiedzmy że w latach 2016, 2018 i 2019 była bardzo mała w porównaniu do lat 2015 i 2020 to zamiast zaznaczać punkcik przy każdym roku, wystarczy przeciągnąć kreskę od razu: z 15-stego do 20-stego i git! Wyjdzie piękny wykres. Oszukaństwo ale może się kiedyś przydać.
Dobra, ale statystyka to akurat ten dział matmy za którym nie przepadam, więc nie rozwlekajmy się nad tym, ok? Po za tym to blog poświęcony czemuś innemu...
Zapewne, Wydaje wam się, że to jakaś planszuweczqa dla przedszkolaków. Spoko, moja reakcja myślowa była podobna, ale gdy zaczęłam czytać instrukcję, to wydaje się całkiem ciekawa i niebanalna. No, i już wolę grać w taką grę niż gapić się w telefon. A wy, lubicie planszówki? Ja nie.
Jako dodatek dostałam jeszcze... czekoladową pizzę!
Petshopki, przesiedziały ten dzień, moich urodzin oczywiście, na półce. Nie miałam dla nich czasu, z resztą ogólnie, wstyd się przyznać ale ostatnio jakoś brak mi dla nich time'u. Kurcze, no co ja poradzę. Ale, ale! Przemyciłam chocolate pizza po schodach do mego pokoju i! i! i!
Zrobiłam ucztę!
Dla Lpsk'ów oczywiście.
W naszym mieście nie ma amfiteatru, ani podobnego miejsca, gdzie moglibyśmy się zebrać, więc zdecydowałam, że zrobimy kółko wzajemnej adoracji na podłodze, po prostu. Przyszli prawie wszyscy, bo niektórzy się wydęli i stwierdzili, że się odchudzają, tak jak np. Judytka. Inni, że są zbyt ważni, np. Max. Trudno, ich strata.
No... kółko, takie trochę krzywe, ale ja się nie będę z nimi kłócić jak oni mi wmawiają, że uformowali piękną piłkę. A! Wiem, miałam ostrzec, że zdjęcia nie powalają jakością ani oświetleniem, ale przecież nie zawsze muszą to robić, czyż nie? No. Więc w ten oto sposób zasiedliśmy wszyscy do czekoladowej wieczerzy.O proszę! Tu macie czekoladową pizzę w całej okazałości. Czyż nie zapowiada się obiecująco? Dobra, zacznijmy od każdego kawałka po kolei.
![]() |
| Ślimaczek mój kochany |
![]() |
![]() |
| Obydwoje |
![]() |
| A tu cudowna, wspaniało-świetna Virgina, w skrócie Giny |
Jak widać były to głównie małe brzdące. One to mają pomysły.
poniedziałek, 24 maja 2021
Reset?
Umm... Szynka?
Nie wiem jak zacząć pisać ten post, tak jak z resztą zawsze gdy mam coś napisać i nie chcę żeby wyszło dziwnie. O boże. Ale mi się klawiatura trzęsie. I skrzypi. Nic w sumie dziwnego, bo mój komputer nie jest pierwszej świeżości, młodości czy jak to się mówi.
Dobra ale dziś nie miało być o komputerach, klawiaturach i innych gadżetach, napisałam to wszystko tylko po to, aby dodać sobie otuchy i poczuć się tu dobrze. Bo jakże jest to ważne, aby w swym własnym skrawku internetu mieć poczucie sielanki i spokoju. Z pewnością wchodząc w ten post, z zamiarem przeczytania go, pomyśleliście, że troszkę się tu zmieniło, zgadłam? No, może byliście tu wcześniej i już wtedy to zauważyliście. Tak czy siak, chce wam dziś trochę posuszyć głowę właśnie w sprawie tychże zmian, i nie, wcale nie chcę, ale stwierdziłam iż wypadałoby. Wypadałoby. Głupie. A co, gdyby ktoś wam powiedział, że wypada nosić kartofle na głowie, to byście nosili?
Ale dobra, zostawmy kartofle, bo znów się zapędzam. Eh...
Niby nie było mnie z miesiąc. I na kanale i na blogu. Ale przez ten czas dużo się zmieniło, musiałam odpocząć, zrobić sobie przerwę nawet w myśleniu o LPS. To mnie męczyło. W pewnym momencie zależało mi tylko na subskrybcjach. Nagrywałam i pisałam na siłę. Przestało mi się to podobać. W filmach wcale nie byłam sobą, tak samo tu na blogu. To nie był mój vibe. Chciałam odejść, ale nie mogłam się na to zdecydować. Zmusiłam się do nagrania shortfilmu na konkurs, który w końcu nie został opublikowany. To było okropne.
Finalnie z mojego kanału znikła część filmów (i jeszcze kilka zniknie) a z bloga wszystkie posty. Chcę zostawić tylko te produkcje z których jestem zadowolona i które "nie leżą mi na sercu", z którymi czuję się dobrze. Usunęłam głównie jakieś tagi, fakty, te filmy które po prostu nie miały sensu i zaśmiecały LPS- tube. Teraz chcę się skupić na serialu o którym mówiłam wam już dawno, chcę go dopracować więc w najbliższym czasie pewnie nic na kanale się nie pojawi.
Podobnie było z blogiem. Te wszystkie teksty były tak beznadziejne i pisane na siłę, czułam się z nimi źle. I ten motyw... pfff. Totalnie nie ja. Teraz czuję się tu wygodniej, jak w swoim pokoju. No może nie całkiem... bo czegoś mi tu jeszcze brakuje, ale myślę, że wkrótce to znajdę. Wiele stron jest w budowie, więc będziecie musieli troszku poczekać.
A! No i chcę na nowo poznać moje Petki. Zdałam sobie sprawę, że prawie nie mam o nich pojęcia. Muszę się więcej z nimi bawić. Ostatnio zorganizowałam im posiadówkę. (Nie robiłam zdjęć, bo mi sie nie chciało) Nie była super-wypasiona ale chyba nawet im się podobało. Oprucz tego że Penny knuła jak tu rozwalic związek Brownie i Juga. ( Tak! Są razem!)
![]() |
| Mówiłam, że nie robiłam zdjęć, więc prosze mi tu nie pisać, że mam słaby aparat. |
Wmieszała w to Ericę ( ostatnio mi przyszła pierwsza shosthairka), biedaczka. Kazała Joshowi ją popchnąć na stół z przekąskami a potem zaczęła krzyczeć że potrzebny jest silny Petek. Od razu przylazł Jug, wcale nie czując podstępu i wziąwszy na ręce Ericę, zaniósł ją do łazienki. (Wcale nie mogła chodzić sama, szkło jej się kurde do łapy wbiło xD)
Ale co tam, to ich sprawa, nie moja. Nie będę się im wtrącać niech żyją swym cudownym, sielskim życiem.
No cóż, także dziś krótko. Chcę zacząć nowy rozdział jeśli chodzi o LPS. Trzymajcie za mnie kciuki.
Czytaj dalej:
Moje petshopy z generacji 7
Hej! Co u was? Dawno mnie nie było i właściwie mam wrażenie, że lps-owa blogosfera umarła tak trochę na dobre. Ja też ostatni raz pisałam ...
Ostatnio popularne:
-
Hej! No cóż, ani się nie obejrzałam a tu już koniec lutego prawie... Na wstępie chcę wam życzyć smacznych ponczusiów bo dziś tłusty czwar...
-
Wpadam aby zaprezentować wam moje nowe Petshopy. Choć nowe to dużo powiedziane, bo weszłam w ich posiadanie już jakiś czas temu i mam też na...















































